Wszystkie zdjęcia, które publikuję na blogu, są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie.

środa, 12 października 2016

Dawno mnie tutaj nie było, a teraz jestem w liczbie mnogiej

Bardzo dawno już nic nie pisałam. Dużo się działo i czasu nie było. Ale tęskniłam do uzewnętrznienia się. O czym dziś będzie? O tym, co u mnie i o tym, co mnie dręczy...

sobota, 5 grudnia 2015

Świąteczny houl od AVON - pomysły na prezenty

O czym dziś będzie? O świątecznych smaczkach od marki AVON.
Pochłonęła mnie kariera w Avon, potem współpracy odmówiły mi wszystkie moje "okna na świat" - i laptop, i telefon. Ale teraz znajduję odrobinę czasu, zwłaszcza, że testuję moje nowe "zabawki"

Co raz bliżej Święta. Zewsząd wyglądają na nas dekoracje i promocje świąteczne. I jak tu się oprzeć zakupom? Ja też nie mogłam się oprzeć i popełniłam zakupy kosmetyczne w niezwykle wygodny sposób - wybrałam w zaciszu domowym, zamówiłam przez internet i odebrałam w paczkomacie po 2 dniach i to jeszcze ze zniżką w porównaniu z cenami katalogowymi. Taki przywilej mają konsultantki Avon. Ogólnie współpraca z Avon to tylko korzyści, nie ma żadnych zobowiązań, ani przymusów składania zamówień co katalog.

A oto moje pachnące Świętami zakupy:



poniedziałek, 21 września 2015

Jestem...

Jestem piękna i mam pasję, jestem wyjątkowa i cieszy mnie to, co robię, dlatego nie mogę odpuszczać!

Tak, odpuściłam sobie i to dość bardzo. Odnajduję  siebie tu, w tym miejscu. Spełniam moje pasje, a mimo wszystko odpuściłam sobie i zaniedbałam mój kawałek internetu.

W minioną sobotę spotkało mnie coś wyjątkowego. Okazja spędzenia tak wspaniałego popołudnia trafiła się zupełnie niespodziewanie, a ja przy tym myślałam, że w sumie może już nie będzie dla nas miejsc... Okazało się, że były, udało nam się dostać na listę, zdobyłyśmy zaproszenia. Mówię "my", bo było nas trzy, piękne, utalentowane i wyjątkowe kobiety. Nie myślałam tak, szczególnie o sobie, zanim nie pojawiłam się na spotkaniu i nie usłyszałam tam tych słów.





czwartek, 9 lipca 2015

Paznokciowa letnia inspiracja - Delia, Avon i Paese oraz wysuszacz Avon

Słońce, ciepło, dni są coraz dłuższe, aż chce się żyć... Żyć i tworzyć. Ale mój laptop odmawia mi posłuszeństwa, staruszek na emeryturę musi już odejść... Ostatki sił wykorzystuję, żeby coś jeszcze opublikować, tak bardzo tęsknię do mojego kawałka internetu...

Przedstawiam zatem sprawców niniejszego mani:


wtorek, 7 lipca 2015

O dwóch wspaniałych produktach do ust marki Delia

Jako, że moje uzależnienie od ustowych kosmetyków bierze nade mną górę, nie mogę wrócić do bloga z innym postem, jak tylko z takim, który dotyczyć będzie właśnie produktów do ust. Oba pochodzą z grupy kolorówkowej, jednakże o jednym z nich mogę śmiało powiedzieć, że jest to genialna kolorówka pielęgnacyjna.
Przedstawiam bohaterów dzisiejszej opowieści:



...i zapraszam zatem do dalszej lektury:)

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Dzień kobiet, urodziny i Gwiazdka w jednym, czyli co nieco o wspaniałym weekendzie - cz. 1

Tak, stanowczo stwierdzam, że musiało się wydarzyć coś, co wyrwie mnie w tej anty-twórczej próżni i popchnie do pisania. Mam za sobą przecudowny weekend, podczas którego spotkały mnie same cudowności... Słodko? Zbyt miodnie? No cóż, cieszę się, że w końcu zostałam poczęstowana odrobiną szczęścia.

Opisywanie tego, co się wydarzyło zacznę od końca, czyli od spotkania sobotniego. To co było w piątek, opiszę w osobnym, następnym poście, a razem z nim przedstawię fragment małej wish listy:) To by było na tyle, gwoli wstępu... A zatem, w drogę:)



poniedziałek, 23 marca 2015

Popełniłam zakupy... w Rossmannie, Naturze i w Paese, cz. 1

Przedstawiam zaległy post. Ostatnio dużo smutnych rzeczy wydarzyło się w moim życiu, stąd takie zaniedbanie mojego kawałka internetu... ale już jestem i przedstawiam zakupowy post, w którym zaprezentuję mini recenzję kupionych produktów. Do zakupów doszło dość dawno, więc, gdy aktualizuję ten post, by nadawał się do publikacji, część produktów ma znaczne zużycie.
Powstrzymywałam się dość długo od nowych zakupów, starałam się najpierw wykończyć to, co mam. I tak, było trudno, bo przecież tak cudnie i miło jest testować nowości, ale udało się. Wytrzymałam 2 miesiące, a prezentowane zakupy, to zbiór z około półtora miesiąca - zdobycze z lutego i I połowy marca:





niedziela, 22 marca 2015

Aktualizacja mojej kolekcji produktów do ust

Przyznaję się do popełnienia pewnych zakupów.  Nie mogę, po prostu nie mogę przejść obojętnie obok szminek. Staram się ograniczać, bo marzy mi się "grubszy" kosmetykowy zakup..., ale nie mogę zupełnie się ograniczyć i zrezygnować z mojej największej miłości - kosmetyków kolorowych do ust.

Publikowałam już post o mojej kolekcji szminkowo-błyszczykowej:


Teraz przyszedł czas na aktualizację, ponieważ przez ostatnie 2 może 3 miesiące moja kolekcja się poszerzyła.