Wszystkie zdjęcia, które publikuję na blogu, są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie.

piątek, 1 sierpnia 2014

NYX - genialna mgiełka utrwalająca

Są takie okoliczności, kiedy wymaga się od swojego makijażu, aby nie spłynął, nie zniknął, nie wyparował. Jednym słowem trwał jak najdłużej i wyglądał w miarę możliwości nieskazitelnie.

Przede mną pojawiła się taka okoliczność - wesele. Do tego perspektywa upalnej pogody. Z moją mieszaną cerą trudno utrzymać jakikolwiek makijaż. Postanowiłam zatem postawić na zakup jakiegoś fixera, utrwalacza w spraju. Początkowo myślałam o zakupie takiego z Hean, ale odrzucił mnie bardzo chemiczny zapach.

Przechodząc po drogerii, moją uwagę przykuł pewien specyfik z marki NYX Matte Finish Fini Mat Long Lasting setting apray fixatif en vaporisateur, czyli nich innego jak matująca mgiełka do utrwalania makijażu.


Co obiecuje producent? Niezwykle delikatna formuła mgiełki ma zapewnić świeży i perfekcyjny wygląd przez cały dzień, nawet w warunkach zmian temperatury czy intensywnego wysiłku.



Pierwsze dni testowania mojej mgiełki przypadły właśnie na dzień wesela, przy temperaturze ok. 30 stopni, w pomieszczeniu klimatyzowanym. Wiadomo, wesele to także miejsce dla intensywnego wysiłku:) Nie mogłam zbytnio popisać się ze swoją kuternogą, ale mimo to i tak nie raz wracałam z parkietu dość zmęczona i spocona.

Mgiełkę rozpyla się z odległości 25-30 cm, przy zamkniętych oczach. Producent zaleca, aby jej nadmiar delikatnie usunąć za pomocą jednorazowej chusteczki. Nie miałam takiego problemu.

Mgiełka rozpyla się idealnie, coś jak woda termalna, rozproszonym strumieniem. Wchłania się dość szybko i nie wysusza. Po aplikacji ma się początkowo wrażenie lekkiego ściągnięcia, ale to uczucie szybko ustępuje. Mój makijaż świetnie się scalił, tworząc efekt idealnej cery, bez niedoskonałości i, co jest dla mnie najważniejsze, wytrzymał cały wieczór i noc zabawy.

Nie byłabym sobą, gdybym nie dzieliła się rewelacyjnym kosmetykiem z moimi kochanymi  bliskimi mi kobietami. Swoją mgiełką "poczęstowałam" właścicielkę cery suchej, mieszanej i tłustej. Każda z nich była zachwycona efektem i tym, że po aplikacji wszystkie warstwy makijażu łączą się z sobą, tworząc idealnie wykonany makijaż. Uważam to za ogromny plus.

Koszt takiej mgiełki to ok. 40 zł, pojemność 60 ml. Wydajność jeszcze nie jestem w stanie określić.