Wszystkie zdjęcia, które publikuję na blogu, są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie.

czwartek, 30 października 2014

Dzień dobry:) czyli moja droga do pracy w zdjęciach

Dość często natrafiam na posty, gdzie autorzy przedstawiają jakiś mniejszy lub większy fragment swojego życia w zdjęciach. Od jakiegoś czasu łapię się na tym, że fotografuję dużo i często. Dlatego taki mój tydzień w zdjęciach pewno skończył by się ogromną ilością zdjęć, mimo, że nie działo by się u mnie nic nadzwyczajnego. No po prostu mam takiego fotograficznego bzika:)

Chociażby taka moja droga do pracy... Pokonuję ją 10 razy w tygodniu, co najmniej, a za każdym razem wydaje mi się inna, atrakcyjniejsza. Za każdym razem zachwyca mnie czymś innym... coś innego zwraca moją uwagę. Ba! zmienia się pogoda, pora roku, czy nawet pora dnia, a moja droga zachwyca, a przede wszystkim swoim widokiem odpręża.

czwartek, 23 października 2014

Wibo - 1 coat manicure, chic matte i wow mix sand

Jakąś mam dziś wenę na pisanie, słowa same do głowy mi się cisną...;)
No to siup, piszemy...

Zacznę trochę melancholijnie... Czy to jest uzależnienie? No to, że mam ciągle ochotę na nowe cukierki z tej kosmetycznej bombonierki. Przeglądam internety i wpadam na coraz to nowe efekty prac moich internetowych koleżanek. Podziwiam i nachodzi mnie ochota, żeby samemu posiadać w swoich zbiorach coś takiego nowego:)

Nie rozumiem tej pokusy... Ostatnio mnie wzięło na paznokcie. Kiedy staję przed półkami z lakierami do paznokci, wówczas przepadam. Oczy mi aż błyszczą od przepychu kolorów i rodzajów. Zazdroszczę tym utalentowanym, które tak pięknie potrafią wydobyć z lakieru całe jego piękno, dodają w wysmakowany sposób dodatki albo inne kolorystycznie pasujące akcenty.

wtorek, 21 października 2014

Zakupowo-lakierowo-paznokciowo i kilka słów o kilku Alle-produktach

Alle fantastycznie było odebrać tę wspaniałą przesyłkę. Tym razem zakupy robiłam w internetowym sklepie AllePaznokcie na stronie http://www.allepaznokcie.pl/


Zachwycające było to, że nie musiałam długo czekać na moje zamówione cukiereczki. Zamówienie złożyłam w poniedziałek do południa, od razu je opłaciłam. Po południu dostałam wiadomość, że moje zamówienie jest już gotowe do wysyłki. Zostało wysłane we wtorek, a w środę zapukał do mnie kurier. Moją uwagę przyciągnęła czerwona ostrzegawcza naklejka "Ostrożnie szkło". Bardzo miło ze strony sklepu, że tak dba o klienta. Ba! Zamówione rzeczy było dość dobrze owinięte folią bąbelkową w ilości znacznie przesadzonej, co również uważam za ogromny plus. I trzecia istotna sprawa - darmowa wysyłka za zakupy powyżej 100 zł.


A co kryła w sobie koperta? Nie wszystkie rzeczy były dla mnie. Zamówieniem dzieliłam się z Paulą, mistrzynią w zdobieniu paznokci.