Wszystkie zdjęcia, które publikuję na blogu, są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie.

niedziela, 4 stycznia 2015

Część II realizacji V tygodnia Zimowego projektu

Chciałam opisać tu drugą część mojej interpretacji V tygodnia Zimowego Projektu, zatytułowanego "Szczęśliwego Nowego Roku".

Czyli co, nie po cienkich, znaczy, że na bogato... Poszalałam z realizacją. Odpoczywam o typowych pomysłów, ale za to przedstawiam ciąg dalszy mojej interpretacji zadania projektowego.


Zacznę od przedstawienia sprawców mojego mani.


Od lewej oczywisty stały bywalec - Paese w kolorze 125, dalej występuje fuksja, czyli Wibo 1 coat manicure w odcieniu nr 9, potem znów Wibo z limitowanej serii Celebryty Nails w odcieniu 04 o nazwie Pinky day.


Na tych dwóch fuksjach postanowiłam się zatrzymać chwilę dłużej, szczególnie na Pinky day. Dostałam go od mojej siostry, którą mogliśmy poznać w wywiadzie z E. Jest to przecudowny odcień różu ze złotymi drobinkami. Jednowarstwowiec był tu bazą do tego drobinkowego, przez co uzyskałam zadowalający mnie odcień fuksji ze złotym posmaczkiem:)

Biały, a co tu robi biały? Kolor 703 White hot love 60 seconds od Rimmela odegrał tu bardzo wdzięczną rolę, ale o tym za chwilę.

Całość standardowo utrwaliłam utwardzaczem akrylowym od Paese. Muszę przyznać, że sprawdza mi się nieźle.

Przejdźmy zatem do realizacji mojej wizji:)


Biały wykorzystałam to do wzorków na małym i serdecznym palcu oraz na kciuku. A skąd takie piękne wzorki? I tu buziaki i ukłony wysyłam w kierunku +sliwsoon, która podarowała mi kilka płytek i zestaw do stempelków. To jest moje drugie podejście do pieczątek, pierwsze pokaże niebawem (tam to poszalałam;)).









Miało być zwyczajnie, a wyszło jak zwykle. Ale najważniejsze, że nie świątecznie ;)