Wszystkie zdjęcia, które publikuję na blogu, są mojego autorstwa. Nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lutego 2015

Rozprawa o paznokciach moich, a raczej o ich braku... + zdobienie na krótkie paznokcie

Moje krótkie zdobienie, o nim więcej niżej
Smutne, ale niestety prawdziwe... skończył się Zimowy Projekt, a z nim moja atrakcyjność paznokciowa.
Udział w tym przedsięwzięciu sprawił mi mnóstwo przyjemności, ogrom radości, a przede wszystkim wpłynęło na mój rozwój, jeśli chodzi o zdobienie paznokci. Nabyłam pewności siebie i zaczęłam bawić się zdobieniem, a nie podchodzić do tego z koniecznym przymusem, czy dystansem.


czwartek, 22 stycznia 2015

Zimowy projekt - tydzień VII: Zasnął dawno cichy las

"Zasnął dawno cichy las.
Radość, spokój w każdym z nas."


A wcześniej:

"Zima, zima - śnieg, śnieg, śnieg
Z nieba, z nieba sypie się.
Gdzie nie spojrzysz - biało.
Wszystko pojaśniało.
Zima, zima - śnieg, śnieg, śnieg."


Tak śpiewają Czerwone Gitary i z tą piosenką w tle zaczęłam zmalowywać realizację VII tygodnia. O projekcie i innych realizacjach TU.

niedziela, 4 stycznia 2015

Część II realizacji V tygodnia Zimowego projektu

Chciałam opisać tu drugą część mojej interpretacji V tygodnia Zimowego Projektu, zatytułowanego "Szczęśliwego Nowego Roku".

Czyli co, nie po cienkich, znaczy, że na bogato... Poszalałam z realizacją. Odpoczywam o typowych pomysłów, ale za to przedstawiam ciąg dalszy mojej interpretacji zadania projektowego.


Zacznę od przedstawienia sprawców mojego mani.

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Zimowy projekt - tydzień IV: Wesołych Świąt!

Przepraszam za publikację po czasie, ale nie miałam zwyczajnie czasu na ogarnięcie tematu paznokciowego. Aż wstyd się przyznać, ale w wieczór Wigilijny i w I dzień Świąt miałam na paznokciach złoty lakier z Sally Hansen. W między czasie między pieczeniem, smażeniem, gotowaniem, sprzątaniem i prasowaniem zdążyłam pomalować paznokcie na kolor, który najbardziej kojarzy mi się ze Świętami. W II dniu miałam chwilę, żeby coś zmalować, zgodnego z IV tygodniem i tak zmalowane mam do dzisiaj:)

Na życzenia Świąteczne już za późno, ale mimo to życzę wszystkim wielu szczęśliwie spędzonych chwil w ciepłym i spokojnym gronie najbliższych, bez nerwów, nieszczerości i zawodów. Oby każdy nowy dzień przynosił same szczęśliwe chwile i zbliżał do realizacji postawionych sobie celów.

Przejdę teraz do opisu realizacji zadania z Zimowego projektu na IV tydzień:
Szczegóły TU.
Do wykonania mojego mani na ten tydzień wykorzystałam taką oto kolorową armię:


sobota, 13 grudnia 2014

Zimowy projekt - tydzień II: Dzwonki dzwonią

Tak, muszę to głośno przyznać, przegrałam... Przegrałam z chorobą, pokonała mnie i odbiło się to nawet na mojej "twórczości", nie mówiąc już o zebraniu się do publikacji na blogu... A przede mną wyzwanie II tygodnia Zimowego projektu:


Szczegóły TU.


niedziela, 7 grudnia 2014

Paese i Wibo Glamour Sand, czyli mani zainspirowane pogodą

Wstaję dość wcześnie i codziennie dość wcześnie jeżdżę do pracy. Zdjęcia z mojej jesiennej drogi do pracy można podziwiać TU. Pogoda się nieco pogorszyła i wyczuwa się już zimę... Ogólnie zrobiło się bardziej szaro i buro. Szybciej też robi się ciemno... stąd moja inspiracja...



wtorek, 4 listopada 2014

Wibo 1-warstwowy i skórzany

Natchnęło mnie na nowy manicure. W roli głównej wystąpią ostatnio bardzo przeze mnie lubiane lakiery z Wibo - 1 Coat Manicure w kolorze 14 i Leather Nail Polish w kolorze 1. Do mojej dzisiejszej paznokciowej twórczości wykorzystałam także nitkę do zdobień.

czwartek, 23 października 2014

Wibo - 1 coat manicure, chic matte i wow mix sand

Jakąś mam dziś wenę na pisanie, słowa same do głowy mi się cisną...;)
No to siup, piszemy...

Zacznę trochę melancholijnie... Czy to jest uzależnienie? No to, że mam ciągle ochotę na nowe cukierki z tej kosmetycznej bombonierki. Przeglądam internety i wpadam na coraz to nowe efekty prac moich internetowych koleżanek. Podziwiam i nachodzi mnie ochota, żeby samemu posiadać w swoich zbiorach coś takiego nowego:)

Nie rozumiem tej pokusy... Ostatnio mnie wzięło na paznokcie. Kiedy staję przed półkami z lakierami do paznokci, wówczas przepadam. Oczy mi aż błyszczą od przepychu kolorów i rodzajów. Zazdroszczę tym utalentowanym, które tak pięknie potrafią wydobyć z lakieru całe jego piękno, dodają w wysmakowany sposób dodatki albo inne kolorystycznie pasujące akcenty.

środa, 10 września 2014

Lakier Wibo Leather, a do niego Delia i Wibo Summer Extreme Nails

W zasadzie każda pora to dobra okazja do testowania nowości kosmetycznych. Przymierzałam się niejednokrotnie do testowania nowości od Wibo, ale jakoś nigdy nie było ku temu odpowiedniej okazji, a poza tym, mam sporo różnych lakierów do paznokci w swojej kolekcji. Chociaż z drugiej strony, nowych smaczków nigdy za wiele...:) Ostatecznie jednak zdecydowałam się na zakup, przecież  rozpoczął się rok szkolny. Dla mnie jest to wielki powrót do pracy, po 7-miesięcznej przerwie, więc dlaczego sobie nie dogodzić:)